Wyzwania dla współczesnej makroekonomii – całościowy namysł nad gospodarką.

Przed makroekonomią stoi olbrzymie wyzwanie. Przekonanie, że gospodarka kapitalistyczna jest z natury stabilizująca, jest również tym, dla którego mieszkańcy gospodarek rynkowych mogą w przyszłości słono zapłacić.

Makroekonomia to gałąź ekonomii, która bada zachowanie i wydajność gospodarki jako całości. Koncentruje się na zmianach w gospodarce, takich jak bezrobocie, stopa wzrostu, produkt krajowy brutto czy inflacja. Mikroekonomia to nauka o ekonomii na poziomie indywidualnym, grupowym lub firmowym. Natomiast makroekonomia to nauka o gospodarce jako całości. Makroekonomia koncentruje się na zagadnieniach, które mają wpływ na gospodarkę światową.

Makroekonomia to polityka gospodarcza par excellence, ale sama teoria ekonomii praktycznie doszła do stanowiska, że ​​nie powinno być polityki makroekonomicznej. Dlaczego?

Dominująca dziś ekonomia neoklasyczna jest bardzo zachowawcza wokół status quo. Ekonomia neoklasyczna jest krytykowana za nadmierną zależność od swoich podejść matematycznych. Badanie, nadmiernie oparte na modelach teoretycznych, nie wystarcza do wyjaśnienia rzeczywistej gospodarki, zwłaszcza współzależności jednostki z systemem.

Neoklasyczna ekonomia proponuje także szereg rozwiązań wątpliwych z perspektywy funkcjonowania społeczeństwa. Ostatnie lata przebiegały pod znakiem powszechnej deregulacji. Deregulacja sektora finansowego nie była jedyną przyczyną niestabilności finansowej ostatnich lat, ale z pewnością przyczyniła się do jego surowości, poprzez usunięcie niektórych ograniczeń zachowań cyklicznych. Wahania koniunktury to duże wyzwanie dla każdej gospodarki. Dobrobyt gospodarczy to stan rozkwitu, pomyślności w odniesieniu do bogactwa. Nierzadko jest tak, że do dobrym okresie pora na czas kryzysu. Kryzys gospodarczy można zdefiniować jako dzikie wahania na rynkach finansowych, poza dopuszczalnymi granicami umożliwiających szybką stabilizację.

Kiedy nadchodzi kryzys, konwencjonalni ekonomiści będą ostatnimi ludźmi na świecie, od których można oczekiwać, że będą udzielać mądrych rad na temat jak wrócić do dobrobytu. Krytyczni ekonomiści, w tym zwolennicy makroekonomii, są znacznie bardziej świadomi wad konwencjonalnej ekonomii. Jeśli nowa ekonomia ma ewoluować, to musi to robić w skrajnie wrogim środowisku – neoklasyczna ekonomia dominuje obecnie społeczną świadomość na wszystkich szczeblach.

Wahania wymagają szerokiego, makroekonomicznego namysłu, który może zaproponować konkretne reformy. Jeśli kryzys jest wystarczająco poważny, to prawdziwa reforma finansów brana pod uwagę. Reforma oczywiście nie może uczynić kapitalizmu stabilnym, ale może usunąć te elementy systemu, które w największym stopniu przyczyniają się do niestabilności gospodarki kapitalistycznej w jej współczesnej formie. Niezależnie od tego, czy współczesna gospodarka jest słuszna, rolą makroekonomii jest jej rzetelna interpretacja i proponowanie holistycznych rozwiązań.

Zmiana jest możliwa w ekonomii, ale zwykle tylko wtedy, gdy sama tkanka społeczeństwa wydaje się zagrożona; i zmiana bez kryzysu może wiązać się z zapominaniem o ostatnich postępach.