Początki nowego biznesu

Początki każdej działalności są trudne. Mówi się, że pierwsze zyski przychodzą zwykle po około 2 latach działania. Tak jest w praktyce problem jednak w tym, że debiutujący przedsiębiorca zwykle nie przyjmuje tego do wiadomości i jest przekonany, że u niego będzie inaczej. To właśnie ta niczym nieuzasadniona wiara sprawia, że osoby, bez odpowiedniej ilości środków na start otwierają firmy a potem muszą je szybko zamykać.

Początki prowadzenia firmy zawsze są trudne i szybko wprowadzają zniechęcenie, opada motywacja. Nie ma możliwości, że nowy przedsiębiorca nie popełniał błędów. Choćby się nie wiem jak dobrze przygotowywał do otwarcia firmy, to na początku będzie podejmował złe decyzje i będzie ponosił straty. Debiutant na początku często jest oszukiwany przez kontrahentów. Jest on dobrze nastawiony do otoczenia i wierzy wszystkim na słowo.

Debiutant myśli, że wszyscy dostawcy będą go witać z otwartymi ramionami. Na początku nie wie on jeszcze, że trzeba dwa razy sprawdzić każdą fakturę, każdą opłatę na poczcie, u kuriera. Nie domyśla się także, że dostawcy będą się mylić w zamówieniach, że ciągle będą mu wciskać wadliwy towar. Przedsiębiorca debiutant na początku nie ma odwagi reklamować towar, nie upomina się o zamówienia, bo cierpliwie czeka. Przez długi czas jest grzeczny i stara się być bezproblemowym a potem inni to wykorzystują.

W początkowych miesiącach przy miesięcznych rozliczeniach ciągle brakuje mu pieniędzy i mija dużo czasu zanim uda mu się ustalić, gdzie jeszcze jest oszukiwany. Z czasem jednak wszyscy przedsiębiorcy uczą się asertywności oraz dobierania sobie solidnych dostawców. Uczą się także tego, że wcale nie muszą przyjmować wszystkich zleceń, są klienci, którzy należy odmawiać.