Odpady styropianowe i elektronika użytkowa

Wielu z nas doskonale wie o tym, że odpady styropianowe są powiązanymi z tym nowym telewizorem LED, czyli w kartonie zabezpieczają go specjalne kształtowniki z tworzywa przed uszkodzeniem. Natomiast po wypakowaniu z kartonu telewizor stawia się na szafce lub przytwierdza do ściany. Karton ze styropianem trafia natomiast do piwnicy na te dwa lub na trzy lata, bo tyle najczęściej trwa ten okres gwarancyjny na telewizor. Może być też i tak, że po tym czasie te kształtowniki ze styropianu najzwyczajniej w świecie spalimy w piecu.

Palenie w piecu.

Te odpady styropianowe w formie kształtowników pewna część z nas niemal natychmiastowo pali w piecu, ale to rzecz jasna ryzykowna praktyka. Mowa tu o tym, że podczas spalania powstaje ten gryzący dym i co równie istotne tego typu tworzywa nie spalają się idealnie, czyli jakaś część niedopalonego tworzywa odkłada się w przewodzie kominowym zapychając go. Tę konkretną prawdę poznało już wielu z nas, bo wielu spalało tego typu odpady i to wielokrotnie i dlatego też czyszczenie komina było raczej tym stałym zmaganiem się.

Inne ważne wzmianki.

Ideałem jest rzecz jasna to oddawanie odpadów styropianowych do utylizacji, czyli do wyspecjalizowanych firm, które moga go przetopić na inne przedmioty użytkowe lub zutylizować w stu procentach. Problem tkwi tylko w tym, że opcja ta kosztuje.