Ekonomia społeczna – odpowiedź na wyzwania współczesności?

Po latach ekonomii nastawionej głównie na generowanie zysku dla biznesu powstała dyskusja na temat tego, czy da się zorganizować gospodarkę inaczej i na jakich wartościach powinna się ona opierać. Ekonomia społeczna to zestaw działań biznesowych i gospodarczych, które są prowadzone w sferze prywatnej przez instytucje dążące do ogólnego interesu gospodarczego lub społecznego. Nie tylko tworzy niezbędne ulepszenia dla społeczeństwa, ale może również działać jako drogowskaz dla polityków i ludzi ze świata biznesu. Jak ten nurt odpowiada na wyzwania współczesności?

Społeczeństwa od zawsze mierzyły się i wciąż się mierzą z pewnymi wyzwaniami. Refleksja ekonomiczna w ostatnich latach kładzie coraz większy nacisk na to, jak im zaradzić. Stanowi to sedno wielu wyzwań związanych z rozwojem społeczno-gospodarczym. Problemy z tego wynikające to przestępczość, beznadziejność, stan nierówności i cykl ubóstwa. Na te i inne problemy stara się odpowiedzieć ekonomia społeczna.

Wszystkie systemy gospodarcze dążą do osiągnięcia zestawu szerokich celów społecznych, w tym efektywności ekonomicznej, sprawiedliwości, wolności, wzrostu, bezpieczeństwa i stabilności. Podstawowym założeniem tego nurtu jest walka z wykluczeniem. Jej głównym celem jest odpowiedź na różnorodne potrzeby społeczne, uwzględniające sytuację różnych grup ludności. Skupia się ona szczególnie na losie osób ubogich – w świecie narastających nierówności jest to sprawa wielkiej wagi. Ważne jest w tym kontekście pojęcie sprawiedliwości dystrybutywnej i wzmacnianie kapitału społecznego. Podmiotami ekonomii społecznej są najczęściej organizacje pozarządowe, ale też przedsiębiorstwa społeczne. Podobnie jak tradycyjne firmy, dążą do osiągnięcia zysku, ale to, co przedsiębiorstwa społeczne robią ze swoimi zyskami to np. reinwestowanie lub przekazywanie ich na pozytywną zmianę społeczną.

Ekonomia społeczna łączy w sobie cele społeczne i ekonomiczne. Wspiera aktywizację zawodową, co może być skuteczna odpowiedzią na kolejne wyzwanie współczesności – niestabilność rynków pracy. Dopuszcza interwencjonizm państwowy w kwestii regulowania zatrudnienia – dąży do jego wzrostu. Ten aspekt ma duże znaczenie nie tylko dla społeczeństwa, ale też gospodarki. Pełne zatrudnienie poprawi zaufanie przedsiębiorców i konsumentów, co w dłuższej perspektywie zachęci do wyższego wzrostu. Efekt przepływu braku zatrudnienia jest dalekosiężny dla jednostek, rodzin i całej gospodarki. Tu, oprócz filantropijnego aspektu działalności, pojawia się także zadanie dla przedsiębiorstw społecznych. Są one także bardziej skłonne zatrudnić osoby, które przez tradycyjny biznes spychane są na margines, takie jak osoby z niepełnosprawnościami czy długotrwale bezrobotne. To dla wielu osób jedyna szansa na to, by podjąć pracę – tak ważną część ludzkiego życia. Nie tylko zapewnia ona ekonomiczny byt, ale daje także życiowe spełnienie i poczucie bycia przydatnym. Ekonomia społeczna pomaga osobom defaworyzowanym na rynku pracy.

Nie można także zapominać o kwestii zanieczyszczenia środowiska i wpływu działalności gospodarczej na klimat. Zakładanie nowych przedsiębiorstw lub wspieranie wzrostu gospodarczego musi uwzględniać wpływ działalności produkcyjnej, zarówno pod względem wytwarzanych zanieczyszczeń, jak i zużywanych zasobów. Problem zrównoważonego rozwoju odgrywa ogromną rolę w debacie ekonomicznej. Zapewnienie trwałości wzrostu gospodarczego nie może być ślepe na efekty środowiskowe i społeczne.

Czym ekonomia społeczna różni się od zwykłej ekonomii? Są to przede wszystkim wartości. Ekonomia społeczna szczególnie ceni sobie równość i demokratyzację. Przewyższają one tu prymat rynku obecny w ortodoksyjnej ekonomii. Ludzie ważniejsi są od kapitału.

Takie spojrzenie na gospodarkę oznacza zatem przewartościowanie wartości, jak mawiał wybitny filozof Fryderyk Nietzsche. Wiązałoby się z przejściem od modelu nastawionego na zysk do wizji rzeczywistości społecznej opartej na solidarności, współpracy i wyrozumiałości dla ludzkiej krzywdy.